wtorek, 5 września 2017

wszystkiego jabłkowego, czyli 5 moich ulubionych jabłkowych przepisów

Wrzesień to jest taki specyficzny czas, kiedy lato jeszcze na dobre nie odeszło, a jesień jeszcze nie przyszła. Taka chwila zawieszenia pomiędzy jedną porą roku a drugą. Słońce jeszcze mocno przygrzewa, wieczór nie przychodzi jeszcze zbyt szybko, babie lato snuje się leniwie w powietrzu, ale wieczory są już naprawdę zimne i mają jesienny zapach wilgoci. Na ziemi leży coraz więcej liści, a te, które zostały na drzewach, powoli zmieniają kolor. Co roku obiecuję sobie, że złapię wreszcie ten moment, kiedy lato przechodzi w jesień. Zazwyczaj bywało tak, że budziłam się rano, otwierałam okno i ze zdziwieniem stwierdzałam, iż przyszła jesień! Mimo że jeszcze wczoraj lato trwało na całego... W tym roku mam oczy wyjątkowo szeroko otwarte, nos wyczulony jeszcze bardziej niż zwykle i dziwię się codziennie coraz mocniej, jak to wszystko szybko za oknem się zmienia.


Ale nie o jesieni miało dziś być... Miało być o tym, co najbardziej, tak najmocniej z wrześniem mi się kojarzy. Nie wiem dlaczego z wielu wspomnień to jedno jest tak żywe. Mam może 7 lat. Jest wczesna, słoneczna jesień. Czuję ciepło na twarzy, a wiatr przyjemnie rozwiewa moje włosy. Jeżdżę na rowerze wokół drzew, kręcę pętelki dookoła krzaków porzeczek i czuję ten zapach, który od tamtej chwili towarzyszy mi każdej jesieni. Potrafię dzisiaj zamknąć oczy i przypomnieć sobie tę chwilę, ten zapach zupełnie jakby to było wczoraj. Zapach jabłoni krótko po deszczu. Byłaś kiedyś w sadzie jabłkowym krótko po ulewie? Zapach jabłek jest wtedy tak intensywny, że aż kręci Ci się w głowie.


Mam wiele wspomnień wartych zapamiętania, ale to jedno wbiło się we mnie wyjątkowo mocno. I ten zapach niosę ze sobą przez całe moje dorosłe życie. Jabłka nierozerwalnie kojarzą mi się z jesienią. Tylko jesienią takie są; pachnące, wielkie, rumiane, słodkie i soczyste. Trochę ostatnio niedoceniane mam wrażenie, trochę zapomniane, a przecież tyle dobroci można z nich wyczarować. Aspekty zdrowotne to jedno i nie będę o nich mówić, bo to oczywista sprawa, ale o tym jak pysznie jabłka smakują o tej porze roku właśnie i jak uniwersalnymi owocami są, trochę Ci poopowiadam :)




Ja najbardziej lubię je w wersji tradycyjnej szarlotki, koniecznie z warstwą ciasta na górze, pieczonej w okrągłej tartowej formie.

Potrzebujesz:

Na ciasto kruche:

450g mąki tortowej

6 łyżek cukru pudru

szczypta soli

200 g masła, zimnego

90 g smalcu, zimnego

ok. 3 - 4 łyżki zimnej wody

Na nadzienie:

2kg jabłek np. szara reneta

2 łyżeczki cynamonu

pół szklanki brązowego cukru

op. cukru waniliowego

Zrób tak:

Przygotuj tortownicę o śr. 27cm. Mąkę przesiej do miski, dodaj cukier, sól, masło i smalec. Miksuj mikserem aż powstaną okruszki ciasta. Dodaj wodę i złącz wszystkie okruszki w jedną kulę. Rozpłaszcz na placem, zawiń w folię i włóż do lodówki na min.30 minut. Ciasto podziel na 2 części. Pierwszą rozwałkuj na placek większy niż średnica formy. Ciastem wyłóż spód i boki formy.

Jabłka obierz, pokrój na ćwiartki. Dodaj cukier, cynamon, cukier waniliowy, wymieszaj. Czujesz jak pachnie? :) Drugą część ciasta rozwałkuj na placek o wymiarach formy. Jabłka wyłóż na spód z ciasta, przykryj rozwałkowanym ciastem, dociśnij brzegi. Nożem przebij ciasto w kilku miejscach. Piecz ok.70 minut w 190 stopniach. My lubimy szarlotkę z lodami śmietankowymi ale z bitą śmietaną też daje radę ;)



Jabłka pod owsianą kruszonką oraz jabłkowe racuchy na cydrze to desery, które pamiętam z najwcześniejszego dzieciństwa. Na jakiś czas o nich zapomniałam i dopiero niedawno, przeglądając zeszyt z przepisami mojej babci, przypomniało mi się, jak pyszne były.

Jabłka pod kruszonką to najprostszy deser na świecie.

Potrzebujesz:

jabłek (w moim domu panuje zasada- im więcej, tym lepiej;) )

kostki dobrego masła

pół szklanki brązowego cukru

pół szklanki płatków owsianych

cukier waniliowy

cynamon


Zrób tak:

Jabłka umyj, obierz i pokrój w grubą kostkę. Naczynie żaroodporne wysmaruj masłem, wysyp jabłka, oprósz cynamonem. Przygotuj kruszonkę- masło zagnieć z cukrem, cukrem waniliowym, mąką i płatkami owsianymi. Kruszonką przykryj jabłka. Wstaw do piekarnika na 20 minut. Podawaj ze śmietaną- wierz mi, tak smakuje najlepiej :)




Z cydrowymi racuszkami będzie jeszcze mniej pracy :)

To jest porcja na całą naszą 4-osobową rodzinę.

Potrzebujesz:

szklanka mleka

szklanka cydru

pół kg mąki

4 jajka

łyżeczka sody

2 łyżeczki cynamonu

łyżeczka kardamonu

łyżeczka mielonych goździków

3 duże jabłka utarte na tarce z grubymi oczkami


Zrób tak:

Najprościej rzecz ujmując zmiksuj wszystko razem, ale nie uchodzi tak napisać, więc po kolei- jajka zmiksuj z mlekiem i cydrem, dodaj mąkę, sodę, cynamon, kardamon, goździki oraz utarte jabłka :)

Placuszki powinny wyjść dość gęste. Jeśli nie są, dodaj jeszcze mąkę. Smaż z obu stron na złoto. Pyszne są z miodem lub syropem klonowym. Ja lubię saute :)



Na jesienne śniadanie nic nie smakuje lepiej niż puszysty jabłkowy omlet z domowym musem jagodowym.

Porcja na 1 omlet.

Potrzebujesz:

1 jajko

1 jabłko

łyżeczkę cukru

trochę cynamonu


Zrób tak:

Białko oddziel od żółta i ubij na sztywno z cukrem i cynamonem. Dodaj żółtko i utarte na tarce o grubych oczkach jabłko. Delikatnie wymieszaj. Ciasto wyda Ci się płynne, ale takie ma być. Na patelni pięknie zgęstnieje. Usmaż z obu stron na złoty kolor. Ja lubię z jagodami, ale właściwie można podać z czym się tylko chce. Zet preferuje wersję z nutellą, ale kto nie preferuje, hę? ;)




Pieczone jabłka.  Niby nic takiego, a w ciągu dwóch minut dom wypełnia się jabłkowym aromatem z dodatkiem cynamonu i cukru waniliowego... Aromaterapia dla duszy i ciała na długie jesienne ciemne wieczory :)

Potrzebujesz:

Jabłka (ile tam jesteś w stanie zjeść, ja zazwyczaj wciągam dwa duże)
i dodatki, którymi nafaszerujesz jabłko, np. cynamon, cukier waniliowy, cukier trzcinowy, miód, masło orzechowe, orzechy itd.

Zrób tak:

Jabłko wydrąż od góry- znaczy się ten ogonek z okolicami wytnij i zrób dziurkę- ju noł łot aj min ;) W tę dziurkę nawpychaj to na co masz aktualnie ochotę- połączenie masła orzechowego z jabłkiem to w tym momencie mój ulubiony duet. Tahini też daje radę. Piecz ok.20 min. Jedz ze smakiem, tylko poczekaj aż trochę wystygnie, bo poparzysz język. :)


Wszystkiego jabłkowego :) Smacznego :)







110 komentarzy:

  1. Nie wiem czy ja tu bardziej przychodzę do słowa czy po obrazy... Piękny blog wizualnie, wartościowy i mądry. Gratuluję.JR.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie przepisy. Ja najbardziej lubię szarlotkę. A z szybkich dowykonania rzeczy to krążki z jabłka w cieście naleśnikowym są obłędne :) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypróbuję przepis na cydrowe racuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja uwielbiam jabłka! I masz rację, jesienią najlepiej smakują i pachną! :-) najbardziej lubię racuchy z jabłkami i szarlotkę. Pierwsze słyszę o jabłkach na cydrze. Muszę sobie zapisać i zrobić jak już będę mogła, bo teraz unikam wszelkiego alkoholu z racji ciąży. Ciekawe wpisy. Będę odwiedzać Cię częściej Aniko! :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jabłka na cydrze to przepis mojej prababci, moja babcia mi je robiła, są pyszne :) Zapraszam częściej! :)

      Usuń
  5. Piszesz cudownie, robisz świetne zdjęcia i do tego dobrze karmisz. Zaadoptujesz mnie? ;) K. z fb

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee za stara jestem na trzecie dziecko ;)

      Usuń
  6. Wszystko wygląda przepysznie, a ostatnie zdjęcie ma świetne światło. :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam jabłkowe przysmaki, zwłaszcza szarlotkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, a już najbardziej ciepłą szarlotkę z lodami mmm ;)

      Usuń
  8. Zdjęcia robisz takie sugestywne, że naprawdę poczułam smak tych jabłek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to duży komplement dla mnie :)

      Usuń
  9. Jabłko , jabłuszko, tak je lubię a nie mogę jeść , bo mi szkodzą ech...
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda... Ciężko by mi było bez jabłuszek...

      Usuń
  10. JA przyswajam jabłka tylko w nieprzetworzonej formie. Od reszty (niestety!) muszę się trzymać z daleka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprzetworzona forma jest najlepsza- tak twierdzi moja mama, która jabłka z konieczności też zjada w nieprzetworzonej firmie :)

      Usuń
  11. Uwielbiam wszelkie ciasta na bazie jabłek <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczerze mówiąc - jabłka lubię w najzwyczajniejszej postaci :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jabłka lubię tylko w surowej postaci. Niestety na ciepło są dla mnie nie jadalne, hahaha.
    Niby jeszcze lato ale pogoda i temperatura już jesienna...

    OdpowiedzUsuń
  14. szkoda że nie mam piekarnika bo wypróbowałabym te przepisy na ciasta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tyle możliwości a jaki zapach pieczonego ciasta... i klimat niepowtarzalny:)

      Usuń
  15. O kurcze ale ślinka cieknie !!! Napewno wypróbuje przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Ja też :) jeśli szarlotka, to tylko tradycyjna :)

      Usuń
  17. Wszystkie przepisy wyglądają bardzo smacznie. Mój mąż bardzo lubi szarlotkę, a takiej jeszcze nie piekłam jak Twoja więc z przyjemnością wypróbuję przepis.
    Bardzo zaciekawił mnie również przepis "Jabłka pod owsianą kruszonką" nigdy nie jadłam więc ten przepis również wypróbuje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie Wam smakować :)

      Usuń
  18. Dla mnie zapach jesienny z dzieciństwa to też jabłka- malinówki z ogrodu, które przechowywało się w piwnicy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Po pierwsze zdjecia zachwycają. Absolutnie wspaniałe! Po drugie z tych przepisów najczęściej korzystam z szarlotki, czasami robię też racuchy ale w innej wersji :) muszę koniecznie wypróbować omlet i jabłka pod kruszonką!
    Jeju ale teraz po tym wpisie mam ochotę na jabłka!

    Pozdrawiam
    https://coscudownego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że zdjęcia się podobają :)

      Usuń
  20. Jabłkowy omlet i cydrowe placuszki muszę koniecznie wypróbować! Wyglądają obłędnie <3 Powiem Ci, że pierwszy raz słyszę o plackach z cydrem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten przepis jest w mojej rodzinie od dawna; placuszki są pyszne :)

      Usuń
  21. Racuchy, SZARLOTKA NA GORĄCO i poeczone jabłka z rodzynkami TO MOJE TRIO JESIENNE :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam szarlotkę. Najbardziej taką trafycyjną, jaką pamietam z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawe przepisy choć za jabłkowymi ciastami nie przepadam za to synkowie uwielbiają wiec trzeba będzie coś zacząć kombinować :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam jabłka! Mamy nawet dwie jabłonie, z których korzystamy ze smakiem :) Specjalistką od jabłeczników jest moja mama i nie będę tu ingerować ale racuchy na cydrze z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam jabłka! Mamy nawet dwie jabłonie, z których korzystamy ze smakiem :) Specjalistką od jabłeczników jest moja mama i nie będę tu ingerować ale racuchy na cydrze z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam jabłka :) Racuchy przykuły moją uwagę!

    OdpowiedzUsuń
  27. Każdy z przepisów wygląda świetnie. Muszę spróbować sama upiec szarlotkę.
    La-karolla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Już czuję w nozdrzach ten zapach pieczonego jabłka z cynamonem :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pysznie wyglada, zdjecia sliczne :D Az zrobilam sie glodna :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam bardzo głodna pisząc tego posta ;)

      Usuń
  30. Uwielbiam szarlotkę mojej babci i jak patrzę na twój przepis i te pyszne zdjęcia i myślę że wypróbuję ;) może skuszę się też na inne

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne przepisy idealne na jesień. ❤
    Jak bardzo lubię jabłko, a moja córka jest kocha wiec to coś dla nas.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajne przepisy, chętnie z nich skorzystam <3
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wiem czy uda mi się sprawdzić wszystkie propozycje, ale po dwie z nich niewątpliwie sięgnę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. W moim przypadku zapach jabłek na zawsze będzie kojarzył mi się z latami dzieciństwa. Moja babcia miała w zwyczaju piec talarki jabłek godzinami w piekarniku. W jej domu unosiła się swego rodzaju... magiczna mgiełka! Dlatego ja w jesienną i zimową porę, dla przypomnienia sobie choć odrobinki zapachu tej magii, piekę ciasta z jabłkami. Nigdy jeszcze nie uzyskałam TEGO efektu, ale on zawsze gdzieś tam we mnie będzie...

    Samych smakowitych dań życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja babcia robiła fantastyczne dania zz jabłkami i zapach jabłek też kojarzy mi się najbardziej z babcią właśnie :)

      Usuń
  35. Przepisy z udziałem jabłek zawsze mile widziane :) nieopodal mamy sad i cała rodzina uwielbiamy jabłka, z chęcią skorzystam z przepisów :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja nie przepadam za jesienią, kocham tą zieleń wokoło, która już niedługo zaniknie. Mniam, dzięki za te przepisy!:) Aż zgłodniałam patrząc na te pyszności. Ja wczoraj jadłam szarlotkę i była pyszna. Jabłka i potrawy z nimi związane również często kojarzą mi się z jesienią, no może oprócz makaronu z jabłkami xD.
    Pozdrawiam serdecznie!:)
    www.aleksandraczaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makaron z jabłkami kojarzy mi się z bardzo nielubianym przeze mnie obiadem przedszkolnym ;)

      Usuń
  37. Ostatnio pokochałam jabłecznik, więc na pewno zapiszę sobie te przepisy!

    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose

    OdpowiedzUsuń
  38. Wszystko, co jabłkowe - chętnie bym zjadła! ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Same pyszności, w sam raz na zbliżającą się jesień:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam jabłka i mogę je jeść w każdy możliwy sposób!
    Pozdrawiam cieplutko
    just-do-one-step.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze jesienią mam fazę na jabłka :)

      Usuń
  41. Piękne zdjęcia, a pieczone jabłka są mniaaaaam

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam jabłka - super pomysły na przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je lubię, zwłaszcza o tej porze roku :)

      Usuń
  43. Pychota! Koniecznie muszę spróbować jabłkowych racuchów :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja muszę koniecznie spróbować pieczonych jabłek! <3

    OdpowiedzUsuń
  45. Jabłka uwielbiam pod każdą postacią. I w każdej ilości.

    OdpowiedzUsuń
  46. Jabłka uwielbiam pod każdą postacią - suszone także :) Szarlotka na ciepło z lodami - niebo w gębie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie jadłam suszonych jabłek, wstyd się przyznać, muszę to nadrobić :)

      Usuń
  47. Jabłkowy omlet wygląda smakowicie, chętnie spróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Cydrowe racuszki brzmią nieźle. Aż szkoda że kamię piersią i jestem na diecie bezmlecznej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie muszą poczekać jeszcze trochę :)

      Usuń
  49. Uwielbiam jabłka :) świetne przepisy

    OdpowiedzUsuń
  50. Szarlotka to kwintesencja jesieni! Muszę jakąś przygotować na dniach :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ile pyszności :) Wszystko wygląda smakowicie :) Na pewno wypróbuję przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Jabłka i cynamon to dla mnie najlepsze połączenie :) Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  53. Szarlotka i zapiekane jabłka to absolutny hit :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Myślę, że wykorzystam któryś z tych przepisów. Zwłaszcza jesienną porą ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Moje ulubione ciasto, to zdecydowanie szarlotka.

    OdpowiedzUsuń